Rak nie lubi badań. Może wtedy szaleć w ukryciu

185 tys. nowych diagnoz onkologicznych rocznie, blisko 100 tys. zgonów i wciąż zbyt mało regularnych badań profilaktycznych. Nowotwory coraz częściej dotyczą osób aktywnych zawodowo, dlatego profilaktyka przestaje być wyłącznie prywatną sprawą pracownika, a staje się tematem odpowiedzialności organizacji.

Od 4 do 24 czerwca obchodzone są Dni Walki z Rakiem. Ich celem jest przypominanie, że rak wykryty odpowiednio wcześnie nie musi oznaczać najgorszego scenariusza. W wielu przypadkach to właśnie czas reakcji decyduje o skuteczności leczenia, jakości życia i możliwości szybkiego powrotu do codziennego funkcjonowania.

Na raka chorujemy coraz częściej i coraz wcześniej

Nowotwory coraz częściej dotykają osoby w wieku produkcyjnym. Dla firm oznacza to nie tylko ludzkie dramaty, ale też konsekwencje organizacyjne: długotrwałe absencje, utratę kluczowych kompetencji, większe obciążenie zespołów i trudności w zachowaniu ciągłości pracy.

Mimo to profilaktyka wciąż bardzo często pozostaje po stronie indywidualnej decyzji pracownika. A ta bywa odkładana – z braku czasu, z obawy przed wynikiem, z przekonania, że „skoro nic nie boli, to pewnie wszystko jest w porządku”.

Z raportu LongLife „Luki zdrowotne w profilaktyce polskich pracowników”  wynika, że połowa polskich pracowników nie bada się regularnie, a co dziesiąta osoba nie wykonuje żadnych badań profilaktycznych, które mogłyby pomóc wykryć choroby na wczesnym etapie. Do diagnozy często dochodzą przypadkiem, czasem dopiero wtedy, gdy choroba jest już zaawansowana.

– Bardzo źle się poczułem po grze w squasha, poszedłem na badania, wylądowałem przez przypadek w szpitalu. […] Cztery dni później dowiedziałem się, że jest to bardzo zaawansowane stadium nowotworu […] Powiedziałem swoim kolegom z zarządu, że mam zamiar pracować. Żadnej przerwy, a w ogóle nie wziąłem ani dnia wolnego w czasie tej choroby – opowiadał w podcaście Blindspot by LongLife Andrzej Klesyk, były prezes PZU, dzieląc się swoją historią walki z czerniakiem.

Miejsce pracy powinno być miejscem wczesnej reakcji

W profilaktyce onkologicznej kluczowe jest nie tylko to, czy badania są dostępne, ale również czy ktoś ułatwia ich wykonanie. Właśnie tutaj coraz większą rolę mogą odgrywać pracodawcy. Badania organizowane bezpośrednio w miejscu pracy zdejmują z pracownika kilka najczęstszych barier: konieczność szukania placówki, umawiania wizyty, brania wolnego dnia czy odkładania badań na bliżej nieokreślone „kiedyś”.

Dane LongLife z profilaktycznych badań USG przeprowadzonych w miejscach pracy pokazują, jak duża jest skala nierozpoznanych problemów zdrowotnych wśród osób, które na co dzień funkcjonują normalnie, pracują i często uważają się za zdrowe.

Wśród pracowników przebadanych w 2025 roku aż 66 proc. wymagało dalszej obserwacji lub diagnostyki. Tylko u 34 proc. nie wykryto żadnych zmian. U 45 proc. osób z nieprawidłowymi wynikami stwierdzono zmiany łagodne, natomiast u 21 proc. wykryto istotne nieprawidłowości wymagające pilnej konsultacji lekarskiej.

To pokazuje, że profilaktyka w miejscu pracy nie powinna być tylko benefitowym dodatkiem, a narzędziem wczesnego wykrywania chorób.

Dwóch na trzech pracowników, których zbadaliśmy, wyszło z wynikiem wymagającym dalszej diagnostyki. Większość z nich nie miała wcześniej pojęcia, że coś jest nie tak. Organizacja badań w miejscu pracy eliminuje główną barierę, przez którą Polacy nie badają się regularnie – brak czasu i inicjatywy. Dla pracodawcy to oznacza mniej nieoczekiwanych absencji i zdrowszy, bardziej wydajny zespół. Dla pracownika to coś znacznie ważniejszego – wczesne wykrycie choroby, zwłaszcza tak poważnej jak np. rak, dosłownie zmienia rokowania – tłumaczy Paulina Werczyńska, członkini zarządu LongLife.

Profilaktyka to nie koszt, a decyzja, która może zmienić scenariusz

Rak bardzo często rozwija się po cichu. Nie zawsze daje objawy, które skłaniają do natychmiastowej wizyty u lekarza. Dlatego profilaktyka nie powinna zaczynać się dopiero wtedy, gdy coś boli albo gdy pracownik sam znajdzie czas na badania.

Firmy, które organizują badania profilaktyczne dla swoich zespołów, nie tylko wspierają zdrowie pracowników. Tworzą kulturę, w której zdrowie przestaje być tematem odkładanym na później.

Wczesna diagnostyka daje szansę na szybszą reakcję, lepsze rokowania i mniejsze konsekwencje zarówno dla człowieka, jak i dla organizacji. W przypadku chorób onkologicznych ta różnica może być kluczowa. Bo rak nie lubi badań. Badania odbierają mu przewagę, którą najczęściej daje mu cisza, zwlekanie i brak regularnej kontroli.

Pracodawco, zadbaj z nami o zdrowie swojego zespołu: wspolpraca@longlife.pl

O autorze

LongLife

Od ponad dekady LongLife wspiera zdrowie i dobre samopoczucie, działając w oparciu o zasadę spersonalizowanej opieki i pełnego zaangażowania. Jesteśmy firmą, która promuje ideę medycyny stylu życia, profilaktyki zdrowotnej i holistycznego podejścia do zdrowia, dostosowanego do indywidualnych potrzeb naszych klientów.

Sprawdź nasze pakiety dla firm

blog i aktualności